odpowiedziałam na list od A. - to dobry powód żeby dodać wpis!
wstałam dzisiaj pięknym miłym rankiem
biel raziła w oczy, a w butach miałam śnieg, jednak lubię tą zimę.
ferie minęły niemiłosiernie szybko
zdążyłam dodać zaledwie jeden wpis, więc spróbuję ująć ostatni tydzień...
bywałam u Zuzanny, Zuzanna bywała u mnie
męczyłyśmy się trochę nad projektem z angielskiego, ale szybko porzucałyśmy go dla filmów
zapowiedziałam, że idziemy z bratem na strzelnicę, więc poszliśmy
mój wynik nie pozostawia wiele do myślenia, ale Michałowi się podobało.
zawitaliśmy jeszcze do babci, która po kolei wygrywała z nami w warcaby, to było genialne, nie mogliśmy uwierzyć wo to co się dzieje *.*
w piątek oficjalnie skończyłam piętnaście lat, więc przybyła do mnie rodzina
nie potrafię ująć mojej radości i zaskoczenia, gdy dostałam od Sebastiana książkę "Piękne istoty"
a od brata pyszną czekoladę Caramel, mmm
w sobotni wieczór w wejściu zebrało się kilka par zmokłych butów, jako, że panowała na zewnątrz typowo śnieżna atmosfera, śnieg sypał cały dzień, więc całkiem biały bałwan przybrał doniczkę na głowę i witał miłych gości
dostałam od dziewczyn genialne prezenty -
dziś zaczynam czytać "Życie Pi" od Zuzanny, liczę na to, że poruszy moje myśli, które od długiego czasu czuwają wraz z sercem przy Elizabeth Bennet i Fitzwilliamie Darcy`m, do tego pyszna malinowa pomadka (z tej uroczej serii jak ta wyżej na zdjęciu), której nie oszczędzam z racji mojej słabości i rogalik z kremem karobenowym, który przebił moje najśmielsze oczekiwania.
od Vanessy książkę Davida Nichollsa "Dobry początek", która utrzymała mnie w myśli zgromadzenia wszystkich jego książek, został mi jeszcze "Jeden dzień", na który głównie liczyłam, jednak po napływie w ostatnim czasie tylu książek do mojej biblioteki, przykro mi twierdzić, że moja mama będzie miała nieprzebity pretekst do odmowy.
Piszę, myślę i czuję poziomki.
Na koniec istnie idealny prezent od Oli - "Harry Potter i kamień filozoficzny", a do tego pewien miły bukiet, który podziwiam już drugi dzień.
Nie mogę, więc ominąć uroczych kolczyków od A. z myślą o mojej nowej dziurce, które dostałam w liście, który sam wywołuje u mnie napływ dobrego myślenia -
uzależniam się.
Jako, że minęło dużo czasu mam dla was równie dużo filmów.
"Poradnik pozytywnego myślenia" ma tyle negatywnych opinii, co dobrych - ja uważam, że jest świetny!
"Poradnik pozytywnego myślenia" ma tyle negatywnych opinii, co dobrych - ja uważam, że jest świetny!
główną bohaterkę gra tam Jennifer Lawrence , która zasłynęła dzięki "Igrzyskom śmierci", więc mam zamiar to w najbliższym wolnym wieczorze obejrzeć, i liczę na to, że w moje ręce trafi trylogia.
"Przed świtem cz II" - nie mam śmiałości stwierdzić, że to najgorsza część zmierzchu, jednak książka bez wyjątku przebija film.
"Przed świtem cz II" - nie mam śmiałości stwierdzić, że to najgorsza część zmierzchu, jednak książka bez wyjątku przebija film.
"Bez wstydu" - po obejrzeniu tego filmu przyrzekłam sobie, że nigdy więcej polskich filmów!
z wyjątkiem "Nieulotne", który koniecznie muszę zobaczyć - połączenie głównych aktorów z "Sali samobójców" i "Bejbi blues" może wyjść zarówno prosto jak oryginalnie.
Zaczęłyśmy "Les Miserables Nędznicy"- początkowo podobał mi się, chociaż nie ukrywam, że o pierwszej w nocy nie bardzo miałam ochotę na oglądanie musicalu.
gra tam Amanda Seyfried
"Anna Karenina"
dzięki muzyce w tym filmie zapamiętam go na znacznie dłużej
chętnie przeczytam książkę, podobno Tołstoj jest niezwykłym kreatorem postaci, a zachwyt po obejrzeniu filmu ustąpi miejsca jeszcze lepszej książce.
a do tego uwielbiam tą aktorkę!
"- I love you.
-Why?
- You can`t ask why about love."
- Anna Karenina
"There are as many loves as there are hearts"
- Leo Tolstoy
"Chyba mnie jednak przejrzał - no, może tylko się czegoś domyślał - bo rano znalazłam na swojej poduszce liścik następującej treści:
Nie martw się, już niedługo wrócę, żebyś za bardzo się nie stęskniła. Zaopiekuj się moim sercem - zostawiłem je przy tobie "
- "Zaćmienie"
klik
- with love from qu
"Chyba mnie jednak przejrzał - no, może tylko się czegoś domyślał - bo rano znalazłam na swojej poduszce liścik następującej treści:
Nie martw się, już niedługo wrócę, żebyś za bardzo się nie stęskniła. Zaopiekuj się moim sercem - zostawiłem je przy tobie "
- "Zaćmienie"
klik
- with love from qu
Skończyłam czytać: "Zaćmienie" Stephenie Meyer
"Dumę i uprzedzenie" Jane Lenoe - zachwycam się
Zaczynam czytać: "Życie Pi" Yann Martel
Powinnam czytać: "Pan Tadeusz" Adam Mickiewicz

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz