piątek, 1 lutego 2013

stay strong





nie mam pojęcia co się takiego stało, że taki deszcz 

Od jakiegoś czasu budząc się rano zastanawiam się -wstać, czy nie wstać- pomijając te momenty gdy nie mogę znaleźć telefonu, który gdzieś wygodnie leży pod materacem.
Problem w tym, że gdy już się rozbudzę i go znajdę okazuje się, że jest piąta.

Dzisiaj od rana jakoś łatwiej było wstać nawet polubiłam ten dźwięk za oknem, 
a już przede wszystkim bardzo podobało mi się, że kończymy dzisiaj godzinę wcześniej gdyż nie ma biologii.
Zapewne nie czujecie tej radości, ale zaprawdę powiadam wam, że jest to wyjątkowo nudna lekcja zwłaszcza, że ostatnia w piątek.

Kolejnym momentem kiedy musiałam się namyślić dzisiejszego dnia były wyrazy na dyktandzie, jakieś z kosmosu.
Jaram się ortografią, szaleję na punkcie słowa -kosmos-. 

dlatego było idealnie




 















Inspirations from - weheartit -


"Chciała iść do domu.
Jej domu, tego, który zbudowała razem z Yorshem. Będzie spacerowała po plaży, szukając śladów jego stóp i nie znajdując ich, ale zobaczy za to ślady swoich pociech.
Chce aby jej dzieci dorastały w domu, który ona i ich ojciec razem zbudowali, układając kamienie jeden na drugim, dodając muszle oraz kawałki drewna wyrzucone przez fale"
- by Silvana de Mari "Ostatni ork"






Marilyn Monroe
 
 - ohhh, you are so pretty -
 
 
 

Colin Firth
 
-idealny-
 

 
Angelina Jolie
 
-fortepian-


 
Amanda Seyfried
 
Zachwyciła mnie w "Dziewczyna w czerwonej pelerynie"
potem "Listy do Julii"
uwielbiam ją







wełniany sweter, deszczowa pogoda, senne oczy i urojone motyle


                                                                                                    - with love from qu















Aktualnie czytam : "Stary człowiek i morze" Ernest Hemingway



Brak komentarzy: