wtorek, 23 lipca 2013

inspiration



from KLIK

- ten obraz już niedługo w moim pokoju, uwielbiaaam go -


hej, hej
rozniosłam meble, pudełka i różne sprzęty dziś po całym domu
mam nadzieję, że będą dobrze się czuły w nowych pomieszczeniach
i chętnie też powrócą potem do mojego pokoju 
a cała przeprowadzka jest z powodu malowania
tak! zdecydowałam się ^^
i jeszcze w tym tygodniu planujemy zacząć

dlatego też od kilku dni siedziałam i inspirowałam się 
przejrzałam chyba większość najlepszych blogów
i czuję się pełna pomysłów, 
mam ochotę iść i układać każdy przedmiot na swoim nowym idealnym miejscu
niestety najpierw fundamentalne sprawy

koloru Wam na razie nie zdradzę!
dopiero dzisiaj się do niego przekonałam, a to bardzo dziwne, bo jest mi bardzo bliski
nic więcej Wam nie powiem
~~


pokój na drzewie

pokój na drzewie


Zasnąć w koronach drzew, w zgodzie z naturą, z dala od wszystkich, zaprzyjaźnić się z latającymi świetlikami ~~

Ditte Isager - fotograf  KLIK


I kocham: Białe ściany Cegła


times are hard for dreamers

w przyszłości koniecznie chciałabym ścianę z cegieł
jest taka surowa, ciepła i piękna
~~




pokój dla dziewczynki

byłabym zadowolona gdyby ktoś nauczył mnie robić żurawie z origami, oj proszę
~~

from KLIK



 oplatane abażury, szkielet lampy, dużo wstążek i koronek
 słodki róż i idealna biel
~~

from KLIK








w sobotę słuchałam Perfectu na Open Hair Festival
nie umiem bawić się z Sieradzem, ale zespół grał świetnie
szczególnie perkusista - Piotr Szkudelski
yeaaaah


zajadam się właśnie pistacjami
o jaki słoneczny dzień
miłego życzę

                  klik

                                                                                              - with love from qu 








czwartek, 18 lipca 2013

voodoo paisley


 photo IMG_7363p.jpg




Trzymacie się?
Wiem, że to nie całkiem normalne, że wstawiam na sam początek jakąś grunge`ową dziewczynę
i jeszcze mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku
ale zakochałam się w tych ogrodniczkach

jak Wam podoba się ten look?
Luanna ma fenomenalny styl, jeszcze wiecej;

- chcę ogrodniczki -






Zaprzyjaźniłam się ostatnio z Ying i Yang
zawsze uważałam ten znak za niezgodny z moją religią, złą moc i jakieś skomplikowane wierzenia
ale oto symbol równowagi świata i to jaki piękny!
szczególnie ten z kociaków

czekam więc teraz do wieku, kiedy moje ciało będzie gotowe na tatuaż
i zgodzi się zachować go w takiej samej formie do końca życia
~~







Jak podoba się Wam model TRIUMPH 1914?

moje czerwone żabcie przeszły już swoje drogi i pozostawiły moje stópki bez opieki,
dlatego koniecznie muszę znaleźć dla nich przyjaciół
zimaa przed nami
~~

zawiaało chłodem, haha
zostawiam ten temat na po wakacjach ;3
-przepraszam-







kulinarno- edytorski smakołyk dla Was z miłości do starych zdjęć, wakacji u babci i powideł śliwkowych

we wtorek na rynku kupiłam mnóstwo agrestu, wiśni i ogórków
i wkręciłam się w misję słoikową

jak wróciłam z obozu czekało na mnie ciasto z czerwonymi i czarnymi porzeczkami

- uwielbiam lato!







przekładam wszystkie mądrości na moje życie
dajcie mi jeszcze trochę czasu

chcę zostać Twoją przyjaciółką

                           klik 

                                                               - with love from qu




Aktualnie czytam: "Planeta dobrych myśli" Beata Pawlikowska

niedziela, 14 lipca 2013

koniec początek i święty krąg




myślę, że dzisiejszy dzień nie należy do mnie w pełni
wstałam wczesnym porankiem i wyszłam w stronę kościoła godzinę za wcześnie
gdy tylko się zorientowałam zawróciłam do domu, bo mój brzuch zaczął marudzić
tak wyglądał początek
na mszy o godzinie dziewiątej myślałam o śniadaniu- naszym codziennym rytuale
- nie płacz-
dlatego nie wiem kiedy się skończyła i wyszłam z cukierkiem od jakiegoś ministranta obchodzącego imieniny
dlatego był to albo Franciszek albo Damian
gdy już dotarłam do domu przechodziły przeze mnie podróżujące zabłąkane myśli
i tak mijał czas 
dopiero po południu zebrałam się i wyszłam z Charlie na świeże powietrze
wiatr podsunął mi pomysł, aby zawiesić hamak i tak dotychczas spędzałam chwile
wtuliłam się w ciepły kolor i słuchałam ulubionych głosów
próbowałam też dokończyć opisywać ostatnie dni obozu, bo nie miałam na to wcześniej czasu
ale zasnęłam i śniłam o Górze Radostowej
~ ~




" Dziękuję Wam moi mili za to, co się działo w tym wspaniałym miejscu.
 Na zawsze Góry Świętokrzyskie zachowam w sercu,
 a szczególnie Górę Radostową - mojego wiernego przyjaciela każdego dnia witającego dobrą energią. Będę tu powracać, bo w tym miejscu odnalazłam prawdziwe szczęście i wielką mądrość.
Absolutnie popieram to, co powiedział Ryszard, że ten obóz to wydarzenie na skalę całej Polski.
Składam tu szczególne podziękowania dla niego, bo był wspaniałym towarzyszem!
Pokazał mi to, na co patrzyłam, ale czego nie widziałam, piękne rzeczy;
ścieżkę, którą szliśmy, odcienie zieleni wokół, stare drzewa, do których się przytulał, łąki maleńkich dębów, piękne widoki, dla których zbaczaliśmy z drogi, wielkie mrowiska i czy pamiętacie czereśniowe drzewo, wytrwali podróżnicy?
Dziękuję też bardzo Zuzannie, bo to ona mnie tu zabrała.
Jedziemy tymczasem do Łodzi i jest jej bardzo smutno, bo oto nadszedł koniec obozu,
a mi się trudno pisze, ale to wszystko jest ważne, 
bo te łzy i słowa są wszystkim co możemy teraz dać za te magiczne dwa tygodnie.
Dziękuję, bo brakowało w moim życiu tych chwil i zabaw z naturą.
Znalazłam właściwą drogę i to całkiem tęczową.
Tak naprawdę dziękuję wszystkim, 
tym którzy stworzyli ten obóz, gotowali, śpiewali, uderzali w bębny i miauczeli =^.^=
Kocham Was wszystkich!
Karolina "

to wczorajszy wpis do kroniki, dzisiaj jestem bardzo zmęczona, 
więc jedynie dotknę Ziemię i prześlę Wam pozdrowienia, bo już za Wami tęsknię!
 Zuza, mam nadzieję, że nie zabłądzą w Dolinie Śmierci, Lu, uwielbiam Cię i Twoją wielką radość, Marzena, wyśpij się i przetrwaj ten rok,nie zapomnij o Marcelim, Ola prawa, bardzo lubię twój długi dźwięk smsa, Ola lewa, miej zawsze suszarkę pod ręką, haha, Rysiu, patrz razem ze mną w gwiazdy wieczorem, Danusia i Ptasiek, jesteście wspaniali, Magda, jeszcze się spotkamy, masz świetne pomysły, wierzę w Ciebie, Stefan i ktojesttakipiękny- Tysia, z tej miłości wychodzą genialne kanapki z pastą słonecznikową i bananami, o boże teraz już tylko imionami, bo jest was bardzo dużo, Hania, Pola, Amelia, Kajtek, Anitka, Nazir i całej reszcie i nawet Inka za cudowny małpi gaj w autokarze,
nie zapomnijcie o tym co dostaliśmy na tym obozie i pielęgnujcie to w sobie.
forever, forever and ever 




"Święty Krąg pozostanie nienaruszony, ponieważ Wierni na zawsze noszą go w swoich sercach."

pozwólcie, że pójdę do taty,
niech spadnie deszcz i zmyje ze mnie cały smutek

                                       klik
                                                                                 - with love from qu




Skończyłam: "Siedem światów Ziemi. Proroctwo Kamienia Mocy" Jamie Sams & Twylah Nitsch (Czy                        wiecie, że przed nami jeszcze trzy światy?)
                      "Zanim unmrę" Jenny Downsham  ( Moi Drodzy, jaka jest różnica między słoniem, a                             fortepianem?)