wtorek, 10 września 2013

we accept the love we think we deserve.


Depression /


wracam od Zuzanny, na niebie księżyc
na niebie ciemne chmury
na ziemi ja

boję się Doliny Śmierci o tej porze
jeden raz tylko szłam tamtędy po ciemku
nie dziś

świetnie bawiłam się z Jagodą,
ogarniam coraz lepiej fortepian dwoma rękami

tat.

obejrzałyśmy "the Perks of Being a Wallflower"
cieszę się, że poznałam Charliego, Sam i tych szalonych ludzi.

przeżyłam coś niesamowitego.

bardzo podobało mi się w tym filmie, że pokazano rodzinę, z której można brać przykład
oczywiście poza resztą wszystkiego.

~

kocham to co mam.

~~

już jutro środa, odbieram zamówione książki
za mocą mojej mamy, która podarowała mi cały kupon 450 PLN do wykorzystania w księgarni

uwierzycie?



ze zdjęciem poniżej zaprojektowałam mój zeszyt od religii,
jestem z niego bardzo zadowolona, bo nie znoszę tych wszystkich przesadzonych obrazków z Chrystusem, Maryją i aniołami.

więcej pomysłów here
~~





tydzień września za nami
życzę Wam dużo wiary w siebie w tym roku

                                                   klik
           


                                                                             - with love from qu


Czytam: "Percy Jakson i Bogowie Olimpijscy. Złodziej Pioruna"

5 komentarzy:

Karolina pisze...

KOCHAM "The Perks of Being a Wallflower" miłością bezwzględną (może ciut bardziej kocham Ezre grającego Patrica)! Niezmiernie cieszę się, że Ci się podobał ten film;)
Co za niesamowita piosenka, nie mogę uwierzyć, że ona ma 15 lat!*,*

Karolina pisze...

Witam Cię gorąco! Szkoła, jak szkoła... ta może znacznie lepsza i czuje, że o wiele więcej mnie nauczy. Trudno mi zazwyczaj znaleźć znajomych ale z jedną dziewczyną mam na prawdę dobry kontakt. A jak Tobie minęły JUŻ dwa tygodnie września?

Karolina pisze...

Bardzo smutno mi czytając, że są przy Tobie tak smutne myśli ale niestety bardzo dobrze to rozumiem. Wymyśliłabym coś pocieszającego, bądź inteligentnego, tylko po co kłamać?

Karolina pisze...

Aktorzy? O matko, mogłabym o tym napisać wypracowanie! Klasycznie, uwielbiam: Johnnego Deppa, Alana Rockmana, Toma Hanksa, Meryl Streep, Audrey Hepburn i Helenke Bongam Carter. Z bardziej współczesnych to Roberta Pattinsona, Tobeya Maguira, Christiana Balea, Kirsten Duns, BENA BARNESA*,* , Keire Kinightley, Ezre Miller, Jamela Debbouze... pewnie jeszcze o kimś zapomniałam... ale bez tych na pewno bym nie przeżyła. Nic odkrywczego.
A Ty kogo faworyzujesz z aktorów?:)

Unknown pisze...

piękne to zdjęcie do zeszytu z religii... bardzo mi się podoba :)